W ciągu dnia większość z nas staje przed różnorakimi wyborami. Niektóre z nich są dobre, a inne złe. Nie zmienia to jednak faktu, że oddziałują na naszą przyszłość. Błędne decyzje czasami wytwarzają dobre rezultaty, ale jest to tak marginalne, że nie warto o tym wspominać, a już na pewno pisać. Dobrze z kolei są… dobre. Po dobrych decyzjach czujemy się po prostu lepiej. Lepiej jest patrzeć w przyszłość pozytywnym okiem. Czy uważasz, że dobra decyzja to taka, w której wszystko jest zgodne z twoim planem lub zamierzeniem? Co w przypadku mieszkania? Każdy z nas będzie miał w swoim życiu do wyremontowania cztery kąty – stanie się to szybciej niż myślicie. Wydaje się, że w tym wypadku przyjdzie nam podjąć mnóstwo decyzji – tych dobrych i tych złych. Osobiście chciałbym, by tych dobrych był znacznie więcej, dlatego też zdecydowałem się napisać mały poradnik o tym jak kupować tanio rzeczy do domu. Wbrew pozorom wydaje się to być proste – dla mnie jest – ale nie wszyscy zdają sobie sprawę z możliwości jakie oferuje np. internet. Ten artykuł ma służyć wam pomocą w określeniu tego co, gdzie i dlaczego warto kupić. Wpis jest połączeniem doświadczenia moich bliskich, jak również i mnie samego. Zapraszam do lektury.

Kupuj rozsądnie – planuj każdy wydatek.

Większość ludzi na świecie nie panuje nad sobą podczas kupna jakiś rzeczy. Po prostu wchodzimy do sklepu, oglądamy co tam mają, a następnie wpadamy w jakiś szał, bo coś nagle nam się tak spodobało, że stajemy na głowie, by tylko to kupić. Ciężko jest to jednak zrobić wtedy, gdy nie mamy na koncie pieniędzy. W takich przypadkach prawdziwym przyjacielem okazuje się być karta kredytowa. Później zazwyczaj wszyscy przekonują się o tym, że był to jedynie „przyjaciel” na jedną transakcją. Zapominamy o zakupie i wpadamy w kolejną pokusę. Sytuacja powtarza się bez znudzenia. Dlaczego o tym piszę? Ponieważ uważam, że większość z nas – w tym jeszcze jakiś czas temu ja – nie kupuje rozsądnie sprzętów, mebli czy dodatków do domu. Duża część decyzji jest podejmowana pod wpływem impulsu, dlatego też można uznać je jako te złe. Nic więc dziwnego, że wpadamy w ogólne niezadowolenie, a chcąc poprawić sobie humor, generujemy dalsze koszty, kredyty i długi. Ktoś w końcu będzie musiał za to zapłacić, a tym kimś na pewno nie będę ja. Chcę ci pomóc, byś umiał planować swoje wydatki. Byś nauczył się kupować rozsądnie.

Co to znaczy kupować rozsądnie? Po pierwsze jest to kupowanie rzeczy, które są nam naprawdę potrzebne. Jeżeli wiesz, że sprawienie sobie nowej konsoli jest ci niepotrzebne, to po co dążysz do jej zakupu? Czy będziesz miał czas w nią grać? Tyle ile byś sobie tego życzył? Zastanów się ile pieniędzy wydasz na taki zakup, a do tego przyjdą przecież także i niezbyt tanie gry. Stać cię na to? No właśnie. Nie inaczej jest z innymi rzeczami – np. dodatkami do wnętrz. Na cóż ci kolejny wazon, skoro ledwo co mieści ci się na półce poprzedni? Nie uważasz, że przesycenie „dodatkami” jest szkodliwe? Wydaje mi się, że bardzo, ale nie mnie wszystkich oceniać. Proszę cię tylko o jedno – kieruj się rozsądkiem i staraj się kupować rzeczy tylko te, które są ci naprawdę potrzebne. Być później nie żałował swoich decyzji.

Staraj się też unikać kupowania pod wpływem emocji, gdyż często okazuje się, że taki zakup jest po prostu nie trafiony. Bardzo często kupujemy oczyma, jednak ta „miłość” szybko mija. Nie zdajemy sobie sprawy, kiedy na koncie biją się zera, a na karcie kredytowej mamy już wykorzystany limit. Jeżeli nie masz pieniędzy, to po prostu powstrzymaj się od pójścia na zakupy. Jeżeli wiesz, że łatwo wpadasz w pokusę to tym bardziej zostań w domu i nawet nie idź, by „tylko pooglądać”. To zawsze dobra wymówka.

Ostatnim zagadnieniem jest planowanie każdego wydatku. Dzięki temu zaoszczędzisz całkiem sporą ilość pieniędzy, a ponadto będziesz starać się kupować rzeczy, które tak naprawdę chcesz lub które są ci zwyczajnie potrzebne. Jeżeli wiesz, że w domu się nie przelewa, a ciągle brakuje ci szafki na buty w przedpokoju to zacznij planować i odkładać pieniądze. Wcześniej czy później uzbierasz stosowną kwotę, a radość z jej zakupu będzie o wiele większa, niż w przypadku zakupu na raty, czy kartę kredytową – w tym momencie radość następuje od razu, ale potem jest złość, bo kredyt trzeba spłacać. Oczywiście nie twierdze, że kredyt jest zły. Wszystko jest dla ludzi, ale jeżeli tylko możesz się wstrzymać to się wstrzymaj. Unikniesz problemów, trudnych sytuacji, a także opłat wstępnych czy odsetek, które możesz przeznaczyć na coś zupełnie innego. Warto się nad tym zastanowić.

Kupuj na targu – tam zawsze jest tanio

Nie wiem czy u was też znane jest pojęcie targu. Ale nie takiego targu z warzywami, czy owocami, ale meblami, dodatkami do domów itp. Zasadniczo myślę, że w każdym większym mieście powinno znaleźć się miejsce na tego rodzaju targ. Ja pamiętam, że od małego jeździłem z moją mamą na targ. Było tam mnóstwo rzeczy – czego dusza zapragnie. Można było kupić świeże owoce, warzywa, mięso czy inne, często zagraniczne produkty. Oczywiście handlowano też napojami wyskokowymi, a także różnego rodzaju badziewiem – chińskim i ruskim. Nie mówię, że były to czasy złe, bo jak na dziecko wspominam to całkiem dobrze. Przyjemna atmosfera towarzyszy mi nawet dzisiejszym wyprawom, choć przyznam szczerze że robię to raczej z sentymentu – jak dotąd nie udało mi się jeszcze kupić czegoś, co by mi się przydało w domu.

Mama od dziecka wmawiała mi, że na targu zawsze jest tanio. W dobie dzisiejszego rozwoju sieci – tych całych internetów – jestem w stanie stwierdzić, że powiedzenie to straciło już nieco na aktualności. Z pewnością nie jest już tak tanio i różnorodnie jak miało to miejsce kiedyś, ale w zasadzie nie jest też najgorzej – zdarzają się tez produkty, których nie sposób kupić na Allegro, czy w Polskim sklepie. Jest to jedna pewien margines, który w przypadku dodatków do mieszkań, czy mebli się zwyczajnie nie zalicza. Co by jednak nie mówić, odwiedziłem ostatnio mój rodzimy targ. Być może nie było tam mnóstwa rzeczy, których mógłbym się spodziewać – spodziewałem się ich – ale nie oznacza to, że było tak źle. Sytuacja nieco się zmieniła, ale nie uważam, by była to zmiana na gorsze. Zauważyłem bardzo dużą ilość wystawców mebli, którzy sami produkują meble – czasami jest to biznes rodzinny. Możemy kupić u nich bezpośrednio jakiś model sofy, kanapy, czy fotela lub złożyć indywidualne zamówienie na kolor, rozmiar czy nawet kształt. Wydaje mi się, że to o wiele lepsze rozwiązanie, ponieważ bezpośrednio ma się kontakt z osobą, która te meble dla nas wykona. Nie zauważyłem, by były też niższej jakości – jakościowo podobne do IKEA czy BRW. Zauważyłem jednak różnicę w cenie, która była dużo korzystniejsza niż w tradycyjnym sklepie.

Przypomniałem sobie dlaczego moja mam tak często zabierała mnie na targ – niska cena produktów. Oczywiście jest to miejsce, gdzie można znaleźć i dużo wyższe ceny, płacąc za coś czego się tak naprawdę nie potrzebuje. Nie w tym rzecz. Największą zaletą targu jest oczywiście targowanie się, a targować może się każdy. Przykładem może posłużyć moja osoba, gdyż w formie testów zagadałem do jakiegoś kolesia, że jestem chętny na ten fotel. Początkowo cena fotelu wynosiła 400 zł, a po moich negocjacjach 250 zł. Jest różnica? Oczywiście i gwarantuje wam, że podobnej jakości rzeczy nie kupicie w żadnym sklepie. W tym tkwi magia targowisk.

Kupuj w promocji/wyprzedaży w markecie

Kolejnym sposobem na zaoszczędzenie trochę grosza jest kupowanie wtedy, gdy jest na to promocja. Nie jest to łatwe, ponieważ trzeba żyć w opanowaniu i czekać od okazji do okazji. Jeszcze kilka lat temu nie było ich zbyt wiele. Obecnie panuje coraz większy wysyp najróżniejszych promocji, jednak nie wszystkie nimi są. W tym problem. Trzeba uważać na to, co się kupuje, bo może okazać się, że damy się nabrać na typową marketingową sztuczkę, a takich jak my jest wiele – chcesz być kolejny? Nie wydaje mi się. Co więc należy robić, by można było kupić coś w okazyjnej cenie? Nie siedzę w głowach panom od marketingu, ale jestem pewien, że mogę wam coś w tej kwestii poradzić.

Pierwszym krokiem powinno być zbieranie gazetek, które przychodzą nam do domu. Zazwyczaj sklep robiąc jakąś akcję promocyjną, raczy się wielkimi napisami. Najlepsze okazje można wyrwać jednak na wyprzedażach sezonowych, czy urodzinach prowadzonych przez budowlanki. Segregujmy wszystko co tylko wpada nam w ręce. Czasami może jednak być z tym problem, ponieważ możemy żyć w takim miejscu – nie ten rejon miejski lub tereny wiejskie – gdzie takie ulotki reklamowe po prostu nie trafiają. W tym zakresie pomocny wydaje się być internet. Codzienne sprawdzanie mija się jednak z celem – najlepiej zapisać się do specjalnego newslettera, podać swój e-mail i oczekiwać na najnowsze promocje. To najlepszy z możliwych sposobów.

Studiowanie gazetek to nie jedyny sposób na zaoszczędzenie kilku złotych. Nie wiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że towar w sklepie też można negocjować. Można poczuć się trochę jak w targu, ale to rzeczywiście działa i funkcjonuje. Najczęściej jednak jest tu pewien problem, ponieważ zwykli sprzedawcy nie są osobami, które mogą udzielić rabatów. Zazwyczaj musi to być osoba decyzyjna pokroju kierownika sklepu, a z tym nie zawsze uda nam się spotkać – czy ze zwykłego braku czasu, czy zwykłej niechęci do udzielenia nam rabatu. Mamy jednak szansę zawalczyć o niższą cenę. W jaki wypadkach to jednak przechodzi? Najczęściej nie uzyskamy rabatu na nową kolekcję, która dopiero co weszła do sklepu. O rabat możemy spytać, gdy jakaś rzecz jest w asortymencie długo, a widać, że już nie schodzi. Istnieją duże szanse, że uda nam się wyrwać dany przedmiot za mniejsze pieniądze. Najczęściej jednak rabat możemy dostać na rzeczy powystawowe, z drobnym przetarciem czy lekkim uszkodzeniem. W tym wypadku rabaty mogą być całkiem duże i w niektórych przypadkach sięgać nawet 80 procent. Mi osobiście nie raz udało się wytargować fajne rzeczy w dobrej cenie. Moim zdaniem warto się czasami przejść do takich sklepów.

Dlaczego nie spróbować w internecie?

Ostatnim sposobem na zaoszczędzenie pieniędzy jest internet. Prawdziwa potęga wśród wszystkich sposobów. Nie oznacza to jednak, że w internecie zawsze uda nam się oszczędzić, bo to nie do końca jest prawda – czasami niższa cena przedmiotu jest dla nas większym kosztem ze względu na zbyt wysokie koszty przesyłki. Internet jest jednak miejscem, gdzie kupimy właściwie wszystko i wszędzie. Nie ma tu granic na poszczególne regiony Polski, Europy, czy całego świata. Możemy kupować gdzie nam się żywnie podoba i co nam się podoba. Przyznam się szczerze, że swoje zakupy zazwyczaj robię w sieci. Dla mnie to nie tylko tańsze rozwiązanie, ale także i bardziej wygodne – nie tracę przy tym zbyt dużo czasu. Internet to jednak pewne zagrożenie. Niektórych rzeczy po prostu bym tam nie kupił i wam też nie radzę tego robić. Dlaczego? Ponieważ kupno delikatnych rzeczy jak szkło, porcelana czy wazon mija się z celem – mój kumpel dostał niedawno stłuszczoną wersję figurki. Dziękuję bardzo, ale ja tak nie chcę!

Nie zmienia to jednak faktu, że w internecie możemy kupować naprawdę wyjątkowe rzeczy po niskich cenach. Trzeba jednak się zdrowo naszukać, bo okazja sama do nas nie przyjdzie. Jeżeli już cię zainteresowałem tematem robienia zakupów w sieci to wiedz, że możesz to robić na kilka sposobów. Przykładem są zakupy w sklepach internetowych. Jest ich stosunkowo dużo, a zazwyczaj możesz się dostać do nich z pozycji wyszukiwarki. Jeżeli więc szukamy wózka dziecięcego to w wyszukiwarkę wpiszemy: „wózek dziecięcy sklep”. Powinno to wystarczyć, by na pierwszej stronie wyrzuciło nam kilka ciekawych propozycji odnośnie sklepów. Co ciekawe, nie musimy się ograniczać tylko do polskich sklepów. Jeżeli mamy taką potrzebę to możemy sprawdzić, a następnie sprowadzić towar z zagranicznych sklepów, które niejednokrotnie okazują się być tańszym rozwiązaniem niż zakup w naszym kraju, ale nie ma się co dziwić.

Kolejną próbą zakupów w sieci są aukcje internetowe. To chyba najlepsza forma zakupów, bo można nabyć zarówno rzeczy używane, jak i nowe po całkiem okazyjnych cenach. Osobiście bardzo często korzystam z portali aukcyjnych, gdzie udało mi się wylicytować przedmiot za naprawdę śmieszne pieniądze. Zazwyczaj polecam licytację, ale tylko dla kogoś, kto nie śpieszy się z kupnem jakieś rzeczy. Zawsze możemy kupić przedmiot po naprawdę okazyjnej cenie. Nie musimy jednak czekać, aż licytacja dobiegnie końca. Zawsze możemy kupić przedmiot po sugerowanej przez sprzedawcę cenie. Bardzo często okazuje się, że i tak na nim skorzystamy, bo zakup w sieci wyjdzie dla nas korzystniej, niż zakup w normalnym sklepie. Dodatkowo mamy możliwości kontaktowania się ze sprzedającym, więc nie nie stoi na przeszkodzie by dogadać się do ostatecznej ceny. Jest to dużą zaletą, ponieważ można utargować świetne rabaty, co na portalach aukcyjnych jest dość częstym zjawiskiem – to taki jakby targ.

Ostatnią rzeczą o której warto napisać są porównywarki cenowe. To bardzo przydatne strony, gdzie możemy porównać cenę danego produktu w różnych sklepach czy marketach internetowych. Rzecz jasna nie porównamy aukcji, które pojawiają się i znikają zbyt często, ale oferty wcześniej omawianych sklepów już tak. To bardzo korzystne rozwiązanie, a ja już nieraz przekonałem się o tym osobiście. Można kupić dany przedmiot dużo taniej w innym sklepie i to w dodatku z darmową wysyłką. Polecam korzystać z moich rozwiązań.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here