Równie przyjemnym zadaniem, jak aranżacja pokoju gościnnego okazało się urządzenie sypialni marzeń. Biorąc pod uwagę, że ma to być miejsce, gdzie toczy się proza małżeńskiego życia postanowiłam, że jej centralnym punktem będzie wielkie łóżko. Doradcy oczywiście dołożyli swoje trzy grosze na temat braku funkcjonalności takiego rozwiązania, ale w tym przypadku zostali odesłani z kwitkiem. Rzekomo, zakup kanapy zamiast łóżka miał oszczędzić miejsce i stworzyć możliwość szybkiego przekształcenia pokoju w miejsce dla dziecka, czy gości.

Sypialnia marzeń

Nic z tego – dziecko ma swój pokój, goście mogą spać w moim saloniku, a ja i mój mąż będziemy spać w sypialni marzeń na wielkim łożu z drewnianym wykończeniem. Metalowe jakoś nie pasowało mi do romantyzmu wspólnie spędzonych chwil. Przy okazji przeglądania katalogów podpowiadających urządzenie każdego wnętrza zobaczyłam bardzo niecodzienne łóżka – w kształcie żagla, podwieszane, wodne. Niestety pozostawały one poza zasięgiem moich możliwości, więc musiałam zadowolić się tym najbardziej klasycznym.
Problemem okazał się wybór materaca.

Materac do sypialni marzeń

Po pierwsze, kupując łóżko warto najpierw dowiedzieć się, czy nie będzie problemu z zakupem materaca o odpowiednich wymiarach. Po drugie ogromny wybór wypełnień namieszał mi w głowie. Ostatecznie okazało się, że będę spała na kokosie, ponieważ spełnia on wszelkie właściwości zdrowotne.

Z poradników dowiedziałam się, że łóżko musi zostać tak stawione, aby oboje partnerzy mieli do niego dostęp i żaden nie musiał zajmować niechlubnego miejsca pod ścianą, które nie podoba się nikomu nawet w sex opowiadaniach. Dodatkowo, rozwiązanie takie jest nieocenione przy wszelkich pracach porządkowych – od codziennego ścielenia pościeli do sprzątania pokoju. Przyznaję – bardzo trafne i przydatne spostrzeżenia. Dodatkowym, niezwykle ważnym elementem jest oświetlenie. W zasadzie można zrezygnować z żyrandola i zastąpić go małymi lampkami nocnymi czy kinkietami.

Sypialnia jak z marzeń

Dzięki temu uzyskuje się niepowtarzalny nastrój wieczorów spędzanych w sypialni marzeń tylko we dwoje. Uległam pokusie i zakupiłam małe lampki nocne i dużą lampę stojącą na wypadek, gdyby jednak potrzebna była lepsza widoczność. A jako gratis dostałam komplet świec zapachowych. Jaki ten dzisiejszy marketing jest romantyczny…

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here