Nic tak nie ucieszy dziecka jak pokój w klimacie jego ulubionej bajki. I choć rodzice zdają sobie z tego sprawę często mają dylemat: zgodzić się i zacząć składać pieniądze na remont, gdy zmienią się preferencje malucha czy odmówić i żałować widząc jego zawiedzioną minę. Rozwiązaniem jak zwykle jest kompromis.

Dziecko ma głos

Pokój dziecka powinien się podobać przede wszystkim dziecku. Nie oznacza to, że musicie godzić się na inwazję Pokemonów czy landrynkowy róż od sufitu po podłogę. Wystarczy, że zainteresowania Waszego dziecka będą dla Was inspiracją. Pytajcie co lubi, jakie kolory mu się podobają, o czym marzy. Może chciałoby mieszkać w zamku podobnym do tego z bajki „Kraina Lodu”? A może uważa, że jest już za duże na bajkowe motywy? Wyciągnijcie wnioski i postawcie na szybką metamorfozę wnętrza za pomocą tapety. Wybierzcie taką, która ładnie ozdobi jedną ścianę – nie będziecie musieli się martwić, że wzory męczą oczy, a gdy dziecko się znudzi remont pochłonie ogromne koszty. Inne rozwiązanie? Neutralna okładzina, która nawiązuje do animacji, ale może też funkcjonować w oderwaniu od niej. Doskonałym przykładem takiej tapety może być kompozycja z motywem śniegowych gwiazdek. Z jednej strony kojarzy się z wspomnianą już „Kraina Lodu”, z drugiej jest po prostu efektowną dekoracją.

Bajka na ścianie

Czy słyszeliście kiedyś o tym, że wszystkie niemowlęta bez względu na płeć wybierają kolor niebieski? To kultura narzuca stereotypowy podział na dziewczęce i chłopięce. Oczywistym jest, że większość dziewczynek mając do wyboru tapetę z wizerunkiem Spider-Mana i tapetę z księżniczkami Disneya, będzie wolała tą drugą. Jeżeli więc macie kilkuletnią córkę, która uwielbia róż i przebieranki, pozwólcie jej wybrać tapetę z dużą sylwetką Myszki Minnie albo Dzwoneczka z animacji „Piotruś Pan”. Mali chłopcy ucieszą się z „towarzystwa” superbohaterów, dinozaurów czy pojazdów mechanicznych. Motywy te niekoniecznie muszą mieć wielkie rozmiary. Fan motoryzacji będzie zachwycony gdy w swoim pokoju zobaczy czerwoną tapetę z dyskretnymi, konturowymi sylwetkami bohaterów filmu „Auta”. Starszym pociechom warto zaproponować oryginalny komiks na ścianę z bajkowym motywem. Dzięki temu pokój będzie wyglądał na bardziej „dorosły”, a przy okazji dziecko podciągnie się z angielskiego (w komiksowych dymkach zazwyczaj znajdują się napisy w języku angielskim). Duży wybór podobnych, dziecięcych wzorów z kolekcji Kids@Home 5, można znaleźć w sklepie tapetuj.pl.

Bajkowe akcenty
Jeżeli boicie się, że okładzina z wizerunkiem animowanego bohatera zdominuje wnętrze, pomyślcie o zakupie bordera. Tego typu ścienne dekoracje są samoprzylepne i stanowią doskonałą alternatywę dla tapet i fototapet. Mogą być traktowane również jako oryginalne uzupełnienie aranżacji z wykorzystaniem bajkowego motywu.

Jeżeli nie bajki to co?

Wyczarowanie bajkowego klimatu w pokoju dziecięcym jest możliwe bez pomocy postaci z bajek. Wystarczy zdać się na kolory. Najlepiej takie, które będą dobrze komponować się z różnobarwnymi zabawkami, książeczkami i innymi gadżetami stojącymi w pokoju. Możecie wybierać spośród pasów, groszków, gwiazdek, dowolnie miksując ze sobą odcienie. Co powiecie na zestawienie białych kółek na różowym tle z trójkątami w pastelowych barwach? Albo połączenie tapety w pluszowe misie z jednobarwnym tłem? Taki wygląd ścian gwarantuje uniwersalną przestrzeń, której charakter można dowolnie kształtować za pomocą dodatków.

Bajkowy klimat – metamorfoza pokoju dziecięcego

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here